Obszar ten obejmuje dawne śląskie Księstwo Żagańskie, Głogowskie oraz ziemię żarską. Jest dokładniej położony bliżej granicy z Niemcami. Obecnie składa się na niego zachodnie pasmo Dolnych Łużyc oraz północna część Dolnego Śląska. Warto zajrzeć tutaj w trakcie wakacji, gdyż tereny i zabudowania choć są tknięte pazurem czasu a przede wszystkim wojen, sprawiają wrażenie nienaruszonych. Bogata baza noclegowa zachęci nawet największego marudę.
Wszystkie miejscowości znajdujące się w tym miejscu wyglądają bardzo dobrze, wręcz doskonale chciałoby się rzec, chyba ominęły je wszystkie zawirowania dziejowe… Niestety to nie prawda. Podczas II wojny światowej praktycznie wszystkie miasta takie jak Przewóz, Żagań, Trzebiel, Brody, Szprotawa czy Żary zostały w całości zniszczone. Na szczęście przetrwały zabudowania w postaci rezydencji zaprojektowanych przez najlepszych architektów. To jedyna spuścizna po materialnej kulturze pogranicza Śląska i Łużyc, Korony Polskiej, Saksonii i Czech.
Na letni wypoczynek w te rejony zachęcają malownicze i piękne jeziorka, kwitnące drzewa w parkach pałacowych w Zaborze i Żaganiu. Warto swoją uwagę i turystyczny nos skierować do Łęknicy i Bad Muskau, gdzie znajduje się cudowny park krajobrazowy.
Ogółem rzecz biorąc krajobraz tego regionu Polski jest przeważnie równinny. Na wzgórza możemy trafić jedynie w okolicach Żar i Zielonej Góry. Cały region jest bardzo sprytnie poprzecinany drogami – tymi większymi jak i mniejszymi, dzięki czemu prosto się po nim poruszać.
Z miast, które znajdują się tuż obok granicy z Niemcami bardzo szybko można się wybrać na wycieczkę właśnie do Niemiec.
Co warto zobaczyć na pograniczu Dolnego Śląska i Łużyc? To proste. Trzeba się wybrać na zwiedzanie pałacu w Żaganiu. Podziwiać w kościołach obrazy mistrzów śląskich. Trzeba udać się na spacer po Mużakowskim Parku Krajobrazowym. W Zielonej Górze zwiedzić Muzeum Ziemi Lubuskiej, gdzie znajduje się dział winiarski. W Ochli jest piękny skansen.
Noclegi tutaj to nie problem. Tak samo gastronomia, która zachwyci nas lokalnymi specjałami. W każdej miejscowości można swobodnie pytać o wolne pokoje. Gościnność mieszkańców nie zna granic i podziałów.